Wiele osób cierpi na związaną z rozwojem cywilizacyjnym chorobę o nazwie żylaki. Najczęściej powstają one na skutek zaniedbania diety oraz ograniczenia codziennej dawki aktywności fizycznej. Niestety, żylaki są także uwarunkowane genetycznie, a więc można odziedziczyć skłonność do ich powstawania. Długotrwałe siedzenie bez ruchu, na przykład spowodowane pracą biurową, stanie przez długi czas lub nadwaga – to właśnie czynniki, które sprzyjają powstawaniu dolegliwości o nazwie żylaki. Dotykają one szczególnie osób w średnim wieku, a badania wykazały, że po 45. roku życia aż co trzecia kobieta i co piąty mężczyzna planują podjąć decyzję o usunięciu żylaków. Jednak zabieg, po którym żylaki znikną, powinien być podyktowany nie tylko względami estetycznymi, ale także dbałością o zdrowie, ponieważ nieleczone żylaki mogą prowadzić nawet do zagrożenia życia.

Jak powstają żylaki?

Tak jak zostało wspomniane wcześniej, żylaki mogą być uwarunkowane genetycznie, czyli jeśli nasi rodzice lub dziadkowie narzekali na opuchnięte nogi i słabe krążenie, to niestety my też możemy być narażeni na łatwiejsze powstawanie zatorów. Najczęstszymi przyczynami, z powodu których pojawiają dolegliwości, są przede wszystkim osłabione mięśnie i brak ruchu. Żylaki powstają poprzez nieprawidłowe cofanie się krwi, co skutkuje poszerzeniem żył. Skóra z biegiem czasu staje się napięta i cienka, przez co nabrzmiałe żyły są łatwo pod nią widoczne. Żylaki to właśnie te nieestetyczne, niebieskie linie, które najczęściej można zaobserwować na łydkach. Nadciśnienie także odgrywa tutaj dość znaczącą rolę, dlatego należy dbać o to, aby nie spożywać wielu dań tłustych. Wzrastające ciśnienie krwi może być też spowodowane tym, że zastawki w żyłach są słabe, przez co cofająca się krew przedostaje się do żył powierzchniowych. Bardzo widoczne żylaki nie muszą więc oznaczać, że są to bardzo poważne uszkodzenia żył, a jedynie że utworzyły się żylaki nazywane wtórnymi. Jednak to żylaki pierwotne są najczęstszymi dolegliwościami, ponieważ według badań to właśnie one stanowią aż 95% zbadanych przypadków.

Żylaki – kiedy podjąć decyzję o usunięciu?

Podsumowując wszystkie czynniki ryzyka, można określić, że są to przede wszystkim:

Decyzja o usunięciu żylaków powinna być podyktowana przede wszystkim dbałością o swoje zdrowie, a także poparta chęcią zmiany stylu życia. Żylaki można usunąć na przykład za pomocą nowoczesnej metody Mullera. Polega ona na usuwaniu zmienionych chorobowo żył poprzez milimetrowe nacięcia skóry. W rezultacie powstają minimalne blizny, które po pół roku stają się praktycznie niewidoczne. Żylaki usuwane w ten sposób przestają stanowić nie tylko zagrożenie zdrowia, ale także przestają wpływać na wygląd nóg. Zaletą metody Mullera jest to, że jest ona stosunkowo mało inwazyjna, wykonuje się ją w znieczuleniu miejscowym, a także nie wymaga długiego pobytu pacjenta w szpitalu. Poważniejsze żylaki, czyli na przykład te pojawiające się w okolicach żyły odpiszczelowej, usuwa się w trakcie operacji. Polega ona na usunięciu głównego pnia zmienionej chorobowo żyły za pomocą metody strippingu. Żylaki usuwane w ten sposób rzadko powracają, a szpital można opuścić już następnego dnia. Oczywiście konieczny jest odpoczynek, a do pracy można wrócić już po upływie około tygodnia. Ważne jest, aby zwracać uwagę na powstające żylaki i skonsultować zmiany z flebologiem. Zaniedbane żylaki lub takie, które próbuje się leczyć domowymi sposobami, mogą powodować owrzodzenia lub nawet być przyczyną zakażeń organizmu.